advert 1
advert 2
advert 3
Zapisz sie
na kurs uwodzenia

I odbierz swoje prezenty
Calkowicie za darmo.

ZAPISZ SIE TERAZ !!!
Zgadzam sie z Polityka Prywatnosci
lub dowiedz sie wiecej o
Kursie Uwodzenia
Uwodzenie Kobiet - zajrzyj i poznaj techniki uwodzenia kobiet
Kobiety
Z czyjej inicjatywy lądujemy w sypialni? PDF Print E-mail
Written by Administrator   
Friday, 21 November 2008 02:33
Z czyjej inicjatywy lądujemy w sypialni?


Jeśli jesteś w związku ze swoją dziewczyną parę miesięcy czy lat, a inicjatywa seksualna do tej pory zazwyczaj wychodziła z twojej strony – nie jesteś w tym osamotniony! W większości związków taka inicjatywa wychodzi właśnie od mężczyzny. I mimo, że nie masz nic przeciwko temu by być tym, który zawsze robi pierwszy krok, chciałbyś, aby Twoja partnerka częściej zaskakiwała cię inicjatywą. Być może często nie możesz zrozumieć, dlaczego nie daje ci znaku, że jest w nastroju na seks, co tobie by ułatwiałoby nieraz sytuację.


Jest wiele przyczyn, dla których kobiety nie przejmują inicjatywy seksualnej. Główną z nich to fakt, że tak naprawdę nie muszą! Wiedzą, że mężczyzna zawsze dam im znać, jeśli sam tego będzie chciał, zaś one mogą, choć wcale nie muszą się na to zgodzić. Być może to przykre, ale prawdziwe. I warto się zastanowić czy to zawsze ze strony partnera wychodzi inicjatywa – jeśli tak, to partnerce nawet nie przejdzie przez myśl to zmieniać.
Co zrobić? Jeśli regularnie uprawiacie seks kilka razy w tygodniu, najprawdopodobniej partnerka już przywykła do takiej częstotliwości. Spróbuj przez kilka dni okazywać jej wiele czułości za pomocą czułych pocałunków czy głaskania, ale z dala od sypialni! Zobaczysz, że pod koniec tygodnia, partnerka przyparta do muru już sama będzie wyczekiwała i zaproponuje ci coś niezwykłego!


Inną kwestia jest fałszywy, lecz ciągle istniejący stereotyp, że kobietom nie wypada wychodzić z inicjatywą seksualną. Wiele kobiet ma zakodowane w głowie, że propozycja stosunku wychodząca z jej strony sprawi, że jej partner źle o niej pomyśli. Jeśli faktycznie takie są obawy partnerki, warto ją zapytać, co ją najbardziej podnieca, a potem delikatnie oznajmić, że was, podnieciłaby jakaś erotyczna propozycja z jej strony! Gdy wam odpowie, że nie jest w stanie, to będzie tylko okazja do porozmawiania i wytłumaczenia, że w związkach takie propozycje są zupełnie w porządku! Oczywiście nagłej zmiany nie możecie oczekiwać, dlatego warto mieć oczy szeroko otwarte, bo pierwsze znaki mogą być tak subtelne, że bez wytężonej uwagi nawet ich nie spostrzeżecie!


Strach przed odrzuceniem Zarówno mężczyźni jak i kobiety obawiają się odrzucenia. Jednak zdecydowanie więcej kobiet nie wychodzi z inicjatywa seksualną właśnie z powodu obaw przed odrzuceniem czy upokorzeniem. Być może ich ego jest tak wrażliwe, że nie byłyby w stanie znieść takiej porażki.
Co zrobić? Zachęcaj partnerkę i potwierdzaj swoje zaangażowanie ilekroć z jej strony odbierzesz jakieś inicjujące sygnały. Jeśli tylko cię pocałuje, oddaj jej równie namiętny pocałunek, jeśli głaszcze twoje włosy, przytrzymaj jej ręce i powiedz , że to uwielbiasz! Takie potwierdzenia spowodują, że już więcej nie będzie się obawiała odrzucenia.


Nie jestem w nastroju... Ile razy to słyszeliście? Być może po prostu wasza partnerka nie ma ochoty na seks tak często jak wy, może ma niskie libido, a może po prostu nie czuje takiego podniecenia jak wcześniej. Może to być najcięższy problem do przejścia. Jeśli wasza partnerka ma niskie libido, to warto się zastanowić czy chcecie być w związku z kimś, kogo seksualny zegar biologiczny bije zupełnie inaczej niż wasz. Jeśli zaś jest to tylko chwilowe znudzenie, zastanówcie się dlaczego i ewentualnie próbujcie zmienić tą sytuację. Seks stał się dla niej rutyną? Pomyśl o jakiś „innowacjach”. Może nie jesteś już tak szarmancki i czarujący jak dawniej? Przemyśl czy to ty nie zmieniłeś zachowania w waszej sypialni.


Cierpliwości! Z odpowiednią dawką cierpliwości nawet najbardziej nieśmiała kobieta może przejąć inicjatywę w sprawach seksualnych. Wystarczy tylko ja odpowiednio upewnić i dodać odwagi, więc tak naprawdę bardzo wiele zależy od mężczyzn!
 
Seks, kobiety i pieniądze PDF Print E-mail
Written by Administrator   
Friday, 21 November 2008 02:33
Seks, kobiety i pieniądze

Większość mężczyzn spytanych o to, w jaki sposób najłatwiej zdobyć kobietę, odpowie: "Przez pieniądze". Niestety, taki schemat i stereotyp dość mocno wrósł ostatnio w nasze polskie realia. Zdecydowana większość mężczyzn w Polsce uważa swoje rodaczki za materialistki. Czy to ich wrodzona interesowność? Czy może tradycja postępowania, według której to mężczyzna rozpieścił kobietę? W dużym uproszczeniu wygląda to mniej więcej tak...

Materialistyczna tradycja starożytna...
W starożytności kobiety uprawiały nierząd w imię "sprawy" - posłuszeństwa mężczyźnie lub bóstwom, którym składały w ofierze dziewictwo. Nałożnice monarchów, niewolnice seksualne sułtanów nie były kobietami zhańbionymi, za jakie uważano by je dzisiaj. Z braku poczucia wstydu kobiety zaczęły uprawiać nierząd poza murami pałaców. Prostytucję w niektórych państwach starożytnych zalegalizowano. A ponieważ amatorów kobiecych wdzięków nie brakowało, prostytutki zaczęły wysoko cenić własne towarzystwo.


Bogobojne wieki średnie...
Rozwój religii chrześcijańskiej ukrócił okres samowoli kobiet w rozporządzaniu własnym ciałem. Sztywne nakazy moralne kazały szanującej się kobiecie pozostać nieskazitelną aż do ślubu. Jednak i na takie "mniszki" mężczyźni znaleźli sposób. Droga była prosta. Kobiety nie miały prawa do nauki i nie pracowały - nie były więc w stanie same się utrzymać. Mężczyzna, wnosząc jedynie pieniądze na utrzymanie żony, mógł w prosty sposób otrzymać seks, posłuszeństwo, pomoc domową i potomka. Typową prostytucję zastąpiła prostytucja życiowa.


Jeszcze wczoraj...
Mężczyźni nauczyli kobiety zarabiać na własnym ciele i towarzystwie. Najpierw były kupowane przez przypadkowych kochanków, później przez mężów. Dzięki doświadczeniom swoich przodkiń wyrastały w przekonaniu, że mężczyzna gwarantuje dobra materialne, one zaś dobra duchowe, rodzinne i fizyczne posłuszeństwo. Jeszcze do niedawna z ust kobiet można było usłyszeć sławetne "Chciałeś panią, to zarabiaj na nią".


Dzisiaj jest inaczej...
Współczesne kobiety cechuje ambicja i niezależność. Niemniej w naszej pamięci ciągle pokutuje tradycja i stereotyp. Mężczyźni uważają, że ich domeną jest zapewnienie kobietom bezpieczeństwa finansowego. Czasem to przekonanie nabiera rysów karykaturalnych, np., gdy któryś próbuje wzbudzić zainteresowanie kobiety, machając jej przed oczami kluczykami od samochodu. Prawda jest taka, że i bez pieniędzy można przeżyć seks stulecia na jedną noc lub zbudować związek. Oczywiście, wśród pań są też łowczynie majątków, dla których te kluczyki staną się podstawowym wyznacznikiem wartości mężczyzny. Na szczęście jest ich coraz mniej.


Przedmiotowość...
Myślę, że materializm kobiet to nie tyle kwestia interesowności, co przyzwyczajenia do traktowania w sposób przedmiotowy. Mężczyzna, roztaczając przed kobietą perspektywy finansowe, kupuje ją jak rzecz. Ona, sprzedając się za obietnicę finansową, stawia się w randze towaru do nabycia. I to nie jest wina jej czy jego, to odwieczny porządek tradycji.

 
Powiedz jak śpicie... a powiem jaki macie związek PDF Print E-mail
Written by Administrator   
Friday, 21 November 2008 02:32
Powiedz jak śpicie...

...a dowiesz się, co was łączy - gorące uczucie i wzajemne zrozumienie, czy wręcz odwrotnie, toczycie ze sobą ciagłą walkę podjazdową. Tak, w każdym razie twierdzi amerykańska psychoterapeutka, Ellen Lederman, w swojej książce pt: "Idealne partnerstwo". Wyjaśnia w niej, że po pozycji przyjmowanej podczas snu można niemal bezbłędnie określić czy para jest dobrana, czy też w ogóle do siebie nie pasuje. To bowiem, jak sypia człowiek - jest podobno ściśle związane z jego charakterem.


Jeśli śpicie:


Obydwoje na plecach
Konkurencja sprzyja interesom. Tych dwoje w każdym razie bedą całe życie współzawodniczyć o to, kto więcej zdobędzie i dalej zajdzie. To wprawdzie jest fascynujące, ale stwarza zbyt wiele napięć. Czy jest na to rada? Podobno obu "gwiazdom" dobrze zrobi, jeśli aplauzu i podziwu dla swoich osiągnięć spróbują poszukać poza związkiem.


Jedno na plecach drugie na boku
Można powiedzieć, że to idealna para. Osoba śpiąca na boku umie pogodzić się z gwiazdorskimi manierami swojej drugiej polowy. Jest jej największym fanem, nieustannym wielbicielem i pocieszycielem przy niepowodzeniach. Trudno o przykład większych przeciwieństw. A jednak w tym przypadku ci dwoje o tak różnych temperamentach wspaniale się uzupełniają. Może dlatego, że łączy ich wspólny cel - szukają w życiu głównie przygód.


Obydwoje na boku - twarzą do siebie
Ta pozycja dla wielu jest przyczyną kłopotów z oddychaniem. Partnerów łaczy jednak takie uczucie, że nie zwracają uwagi na tego rodzaju niewygody. Są dla siebie wyrozumiali i tolerancyjni. Akceptują swoje wady i próbują dawać sobie i okazywać wzajemnie tyle uczucia, na ile ich stać.


Obydwoje na boku - jedno twarzą do pleców drugiego
Jest to pozycja nazywana "łyżeczką" i wynika z niej, że on i ona to jedno serce i dusza. Obydwoje oczekują od swego związku dokładnie tego samego: nieustannego miodowego miesiąca, spełnienia wszystkich potrzeb, zaufania, pewności i żadnych wielkich niespodzianek czy wstrząsów. Dla osiągnięcia tego celu, potrafią zrezygnować z własnych swobód. Aby nie zawieść w miłości, mogą zrobić dokładnie wszystko. Czują się przy tym obydwoje doskonale. Bywa, że są ze sobą bardzo szczęśliwi przez całe życie.

Obydwoje na boku - plecami do siebie
Partnerzy, którzy nawzajem wspierają się plecami, potrafią - również nawzajem - dawać sobie wiele osobistej wolności. Nie są partnerami zaborczymi i nie okazują zazdrości. Szanują niezależność partnera. Taki związek wróży długotrwałą pomyślność.


Jedno na boku drugie na brzuchu
Osoba, która śpi na brzuchu chce w tym związku mieć wiele do powiedzenia. Jedyna, która się na to godzi i jest podporzadkowana, to ta śpiąca na boku. Zresztą, doskonale zdaje sobie sprawę, na co może ze strony partnera liczyć: na wsparcie i wierność. Cóż ma za znaczenie fakt, że pedantyczne skłonności śpiącego na brzuchu są tak denerwujące.
Obydwoje twarzą do poduszki
Dziś nieodwołalnie i ostatecznie się rozstają - jutro przysięgają sobie dozgonną wierność i miłość. W tym związku na pewno nie można się nudzić, ale urozmaicenia te są często bardzo męczące. Obydwoje chcą mieć ostatnie słowo w ciągłej walce o władze. Wydaje się, że zmagania te są im tak potrzebne jak chleb powszedni. Warto, aby sobie uświadomili, że kto nie chce wszystkich swoich sił inwestować w długotrwałe partnerstwo, niech się lepiej zadowoli krótkimi związkami. One też mogą pozostawić po sobie niezatarte wrażenia.


Jedno na plecach drugie twarzą do poduszki
Obydwoje dokładnie wiedzą, dokąd mają zmierzać, jeśli jednak chodzi o kierunek, rzadko kiedy są zgodni. Partner, który lubi spać na brzuchu próbuje w wyrafinowany sposób manipulować swoim związkiem, ale chyba znalazł sobie nieodpowiednią osobę. Śpiący na plecach robi zazwyczaj to, co chce. Śpiącemu twarzą do poduszki nie pozostaje nic innego, jak trzymać swoją drugą połowę na bardzo długiej smyczy.

 
O czym marzą mężczyźni PDF Print E-mail
Written by Administrator   
Friday, 21 November 2008 02:31
Mężczyźni marzą o jednym?    

Fantazje erotyczne - jedni się ich wstydzą i spychają je do swej podświadomości, drudzy traktują jako uzupełnienie gry miłosnej i co ciekawsze pomysły starają się wcielać w życie. Tego typu marzenia nie są domeną osób niezaspokojonych seksualnie. Na pewno nieraz zdarzyło ci się śnić o erotycznej przygodzie, której do tej pory nie przeżyłaś lub nawet nie chciałabyś przeżyć na jawie – po prostu miło jest na jakiś czas zatopić się w intymnych marzeniach...

O czym jednak marzy twój mężczyzna?


Męskie fantazje seksualne są zwykle bardziej realne i konkretne niż kobiece. Mężczyźni podczas takich marzeń rzadziej koncentrują się na uczuciach, częściej zaś na obrazach. Nastrój i osobiste zaangażowanie schodzą na drugi plan, dominują zaś treści wprost seksualne, nierzadko też brutalne. Skoro jednak do fantazjowania przyznaje się – według Zbigniewa Lwa-Starowicza - ok. 84% facetów, warto zastanowić się, co im w głowach siedzi.

Samotni w tłumie


Seks jest czymś najbardziej intymnym, co może zdarzyć się między dwojgiem ludzi. Być może dlatego fantazjowanie o kochaniu się w miejscu publicznym jest tak podniecające. Wiąże się z przekraczaniem norm społecznych, łamaniem obyczajowego tabu. Podobnie ekscytujące bywa także fantazjowanie o seksie w samochodzie i lub w samolocie. Pikanterii tego typu fantazjom dodaje fakt, że istnieje możliwość przyłapania na gorącym uczynku.


Takie erotyczne marzenia dodają mężczyźnie pewności siebie, sprawiają, iż czuje się on panem sytuacji, kimś wystarczająco silnym, by realizować swoje skryte i nawet nieprzyzwoite pragnienia. Fantazje o tym, co zakazane lub negatywnie oceniane przez społeczeństwo, mogą być także formą terapii, pomagając ośmielić się i pokazać, że stać kogoś na zrobienie czegoś, czego inni się boją. Mężczyzna wyzwala się wówczas od pętających go konwenansów.

W trójkącie i nie tylko


Wielu mężczyzn uważa, iż obserwowanie kochających się kobiet byłoby bardzo podniecające. Kobiety, które obdarzają się pieszczotami, to z męskiego punktu widzenia zupełnie nowy świat, pełen nieznanych rozkoszy. Niewątpliwie większość Panów nie ograniczyłaby się do roli widza – chcieliby wziąć udział w miłosnych zmaganiach, oczywiście w pełni zaspokajając potrzeby obu kobiet, co pozwoliłoby im poczuć się spełnionymi, stuprocentowymi mężczyznami. Część z nich miałaby także ochotę dominować nad kobietami, okazać w ten sposób swą władzę.


Stąd już tylko o krok do marzeń o posiadaniu własnego haremu, pełnego pięknych kobiet, czekających tylko na spełnienie każdej, nawet najbardziej wyrafinowanej męskiej zachcianki. Tego typu fantazje mają na celu poprawę samooceny, dowartościowują.

Viva la France!


Barbara Bush powiedziała kiedyś, że „mężczyzna może zapomnieć, gdzie zaparkował samochód albo gdzie mieszka, ale nigdy nie zapomni seksu oralnego, nawet jeśli był bardzo kiepski”. Wiele w tym stwierdzeniu prawdy.


Zdarza się, że partnerka ma opory przed tego typu miłością albo że nie sprawia jej ona żadnej przyjemności - to, że mężczyzna akceptuje jej decyzję, nie oznacza, że nie pragnie tego typu pieszczot - zaczyna więc o nich fantazjować.


Zgoda na seks oralny to dla mężczyzny znak, że akceptujesz każdy centymetr jego ciała. Nie przeszkadza ci jego zapach, sperma ani pot. Jeśli mężczyzna pragnie seksu oralnego, to sygnał, że chce akceptacji. Dla niektórych to wręcz akt symbolicznego oddania. Fantazje o miłości francuskiej mogą także oznaczać, że twój mężczyzna podświadomie ma ogromną potrzebę dominacji, podkreślenia swojej przewagi i siły.

Sława, która przyciąga


Życie ludzi znanych i popularnych wzbudza zainteresowanie praktycznie od zawsze. Angelina Jolie, Jessica Alba i inne seksowne gwiazdy ekranu należą do grona kobiet niedostępnych, więc fantazje z nimi w roli głównej mają niewielkie szanse na urzeczywistnienie się, są one jednak bardzo częste i powszechne.


Mężczyźni zawsze chętnie szukali zdjęć nagich sławnych kobiet, a teraz – w dobie Internetu – nigdy nie było to prostsze. Co więcej, nierzadkie są fotomontaże - można znaleźć roznegliżowane fotografie kobiet, które nie zdecydowały się na żadną roznegliżowaną sesję zdjęciową czy odważną scenę erotyczną.


Seks z gwiazdą to fantazja, która wspaniale łechce męskie ego. Mężczyzna czuje się wybrany spośród milionów, najlepszy na świecie – w końcu kocha się z kobietą pożądaną przez tysiące innych, znaną i sławną, która jednak pragnie tylko jego - niezależnie od tego, jaki ma samochód, ile zarabia czy jakie stanowisko w pracy zajmuje.
 
10 SPRAWDZONYCH SPOSOBÓW NA NAJLEPSZY SEKS POD SŁOŃCEM! PDF Print E-mail
Written by Administrator   
Friday, 21 November 2008 02:30
Jak skutecznie zgasić kobiece pożądanie?


Każdy kto gasi ogień pożądania pozbawia zarówno siebie, jak i partnera sporej dawki dobrej zabawy. W sypialni szczególnie trzeba pamiętać o tym, że z małej iskry podniecenia może wybuchnąć wielki płomień pożądania, ale jeszcze łatwiej tę iskrę niechcący zdmuchnąć i zgasić coś, co zapowiadało się naprawdę ogniście.


W seksie zarówno kobiety, jak i mężczyźni powinni w takim samym stopniu dbać o temperaturę uczucia i pożądania. Po czerwonych kartkach dla pań, czas na rewanż. Czym zatem mężczyźni potrafią zdmuchnąć iskrę namiętności i wprowadzić do sypialni arktyczne ochłodzenie?


10 SPRAWDZONYCH SPOSOBÓW NA NAJLEPSZY SEKS POD SŁOŃCEM!


Jak na straganie – wielu mężczyzn w przypływie pożądania lub zwykłej męskiej ciekawości potrafi bez żadnego uprzedzenia i wyczucia taktu dopaść kobiece piersi lub pośladki swoimi dłońmi tak jak gdyby były to dorodne owoce na targu. Miętoszą je, ściskają, przekonani, że sprawiają tym kobietom największą przyjemność, tym czasem dla wielu pań jest to zwykłe, pozbawione erotyzmu, a czasami nawet bolesne, obmacywanie. Panowie zdecydowanie za często zapominają, jak należy pieścić kobiece piersi, więc stosują metodę zbliżoną do strojenia odbiornika radiowego. Chwytają za piersi lub sutki i gniotą je, kręcą nimi w lewo i prawo, licząc na to, że zaraz trafią na odpowiedni kanał, na którym kobieta wyda namiętne postękiwanie. Niektórzy panowie dotykają kobiecego biustu, tylko „tykając” go niesmacznie paluchami jakby dotykali eklerów lub ptysiów na imieninach u cioci, chcąc w ten sposób oznaczyć je jako „zamówione”. Tymczasem kobiece piersi i pośladki wymagają specjalnych pieszczot, które niewiele mają wspólnego z wybieraniem dorodnych jabłek na straganie czy szukaniem długich fal. Jak to robić właściwie? Warto po prostu zapytać kobietę, co lubi?


Skarpetkom mówimy nie – męskie skarpetki to już niemal antyerotyczny symbol, który nawet najbardziej rozgrzaną kochankę potrafi zgasić jak kubeł zimnej wody. Niezależnie od okoliczności – panowie powinni zawsze zaczynać rozbieranie „do rosołu” właśnie od nich, nawet jeśli ma to być tylko krótki, ale namiętny numerek. Nie ma bardziej żałosnego widoku niż nagi mężczyzna, z otulonymi w skarpetki stopami. Nagi mężczyzna to jak sama nazwa wskazuje – mężczyzna rozebrany od stóp do głów, czyli bez skarpetek. Oprócz tych nieszczęsnych skarpet panom zdarzają się inne odzieżowe wpadki, które potrafią skutecznie obniżyć temperaturę w sypialni. Na cenzurowanym są również białe siateczkowe i wyciągnięte podkoszulki bez rękawów, sprane i nadgryzione zębem czasu slipy i kalesony... Skoro panie stają na głowie, by przypodobać się swoim mężczyznom i wskakują w różnego rodzaju tiule, koronki i podwiązki, panom też nie zaszkodzi nieco zadbać o swój erotyczny wizerunek.


Zapach mężczyzny – choć alkohol i papierosy często rozluźniają, relaksują i dodają animuszu, to jednak zdecydowanie nie są afrodyzjakami, po zażyciu których mężczyzna wydaje się kobiecie bardziej apetyczny i pociągający. Czy to w przypadku szybkiej, krótkotrwałej znajomości, czy to przy długotrwałym, stałym związku – zmysły kobiety zawsze tak samo reagują na smród papierosów i alkoholu. Protestują! Zapowiadający się namiętnie pocałunek z nawet najprzystojniejszym facetem może skończyć się fiaskiem, jeśli kobietę odstraszy zapach dopiero co wypalonego papierosa lub wypitego piwka. Szczególnie kobiety niepalące są bardzo wrażliwe na zapach papierosów i ciężko je namówić na „pocałunek z popielniczką”. Podobnie działa na nie wątpliwy aromat alkoholowego oddechu. I paniom wcale nie zależy na tym, aby ich adoratorzy pachnieli pomarańczami, ale aby przed randką lub przed samym zbliżeniem zadbali o to, by zaspokoić i zadowolić wszystkie kobiece zmysły. W tym również zmysł
zapachu!


Łóżkowa gimnastyka – ponieważ panowie uwielbiają udowadniać kobietom swoją sprawność i tężyznę, często w łóżkowych igraszkach zapominają się i zamieniają je w prawdziwe igrzyska olimpijskie. Kobiety również lubią urozmaicenia w sypialni i podobnie jak mężczyźni chętnie poznają nowe pozycje i erotyczne konfiguracje, jednak nie znoszą, kiedy panowie starają się prześcignąć samych siebie i zmieniają pozycje zanim zabawa na dobre się zacznie. Taki seks przypomina prawdziwą gimnastykę, w której zamiast dobrze się bawić, kochankowie co chwilę zamieniają się miejscami, wstają, kładą się, przytulają i oddalają. Panowie, którzy narzucają taki gimnastyczny rygor i tempo nie dość, że sami nie doznają szczególnego zadowolenia, to z pewnością nie dogodzą w ten sposób partnerce. Seks to nie jest sportowy triathlon, czy sztafeta, w której należy zaliczyć wszystkie punkty programu, żeby móc przebiec cały dystans. Kobiety nawet te, które chętnie zmieniają pozycje i dają się namówić na nowe pomysły, nie lubią uprawiać seksu tylko po to, by przekonać się, w jak świetnej kondycji jest ich partner. Lubią za to nieco wolniej smakować rozkosz, tak by z satysfakcją i w skupieniu na własnej rozkoszy dotrzeć do finału zamiast zastanawiać się, na jaką kolejną pozycję powinny się przygotować.

Laboratorium eksperymentalne – choć kobieca wyobraźnia nie jest ani trochę uboższa od męskiej to jednak ciągle jeszcze to właśnie kobiety bywają w łóżku bardziej powściągliwe i rzadziej eksperymentują. Kiedy jednak ktoś je do tego kusząco zachęci, potrafią się otworzyć na nowe doświadczenia. Rzecz w tym, że mężczyźni nie zawsze subtelnie i dyskretnie potrafią zapraszać te mniej śmiałe panie do spełnienia ich marzeń i tęsknot. Panom często wydaje się, że kobiety powinny niczym pieski doświadczalne bez sprzeciwu uczestniczyć we wszelkich ich „erotycznych innowacjach” i na dodatek czerpać z tego przyjemność. A jeśli kobiety odmawiają, protestują lub otwarcie twierdzą, iż eksperymentowanie nie sprawia im przyjemności, często bywają przez mężczyzn krytykowane, ośmieszane, a w skrajnych przypadkach nawet szantażowane zdradą lub rozstaniem. Życie intymne między kobietą i mężczyzną to nie jest laboratorium eksperymentalne i dozwolone są w nim tylko takie innowacje, które obie strony akceptują, czerpiąc z tego przyjemność. Dla niektórych kobiet seks analny, oralny czy wspólne oglądanie z partnerem filmów erotycznych to bariera wstydu i skrępowania, której nie potrafią pokonać. Inne panie z kolei czerpią przyjemność z tego, że ich mężczyzna nagrywa ich zbliżenia, fotografuje je nago lub wprowadza do ich życia erotycznego gadżety zakupione w sex shopie. To na ile partnerzy pozwolą sobie w seksie, to kwestia kompromisu i wspólnych upodobań. Kobiety nie lubią, kiedy w łóżku zmusza się je do robienia rzeczy, które je krępują, jednak potrafią się otworzyć i przekonać do erotycznych pomysłów partnera, jeśli ten z wyrozumiałością i wrażliwością podejdzie do tematu.

 
<< Start < Prev 1 2 3 4 5 Next > End >>

Page 3 of 5